Menu Zamknij
header

Hydroterapia, czyli wodolecznictwo, to jedna z najstarszych metod fizykoterapii, polegająca na poddawaniu ciała działaniu wody o niskiej lub wysokiej temperaturze, wykonywaniu różnego rodzaju kąpieli, natrysków, płukań itp. Hydroterapia znajduje szerokie zastosowanie w medycynie, również w leczeniu chorób i urazów w obrębie układu ruchu.

Hydroterapia jest dziedziną o bardzo długiej historii. Lecznicze zabiegi z zastosowaniem wody wykonywano już w okresie starożytnym, a ich entuzjastą był np. Hipokrates, który powszechnie zalecał gorące i zimne kąpiele do leczenia różnego rodzaju schorzeń. Hydroterapia bardzo dużą popularność zyskała na przełomie XIX i XX wieku, kiedy lecznicze kąpiele, natryski i inne zabiegi były dostępne w popularnych miejscowościach uzdrowiskowych i sanatoriach.

Hydroterapia – jak woda wpływa na organizm?

Skuteczność zabiegów hydroterapii wynika z fizycznych właściwości wody oraz efektów fizjologicznych pojawiających w organizmie, gdy zostaje poddany jej działaniu. I tak woda ma zdolność przewodzenia i magazynowania ciepła, posiada również pewne właściwości mechaniczne, takie jak siła oporu, wyporu oraz nacisku. Z kolei do efektów fizjologicznych zachodzących w organizmie pod wpływem działania wody zalicza się schłodzenie lub ogrzanie tkanek (co z kolei ma wpływ na funkcjonowanie m.in. układu krwionośnego i limfatycznego), a także reakcja na zanurzenie ciała w wodzie (m.in. pozorna redukcja masy ciała oraz wpływ na równowagę wodno-elektrolitową).

Hydroterapia – rodzaje zabiegów

Do głównych zabiegów hydroterapii zalicza się:

  • kąpiele (częściowe, całkowite, perełkowe, tlenowe, aromatyczne),
  • masaże podwodne,
  • polewanie,
  • natryski stałe i ruchome,
  • zabiegi z użyciem wody i tkanin (zmywanie, nacieranie, oklepywanie, okłady, kompresy),
  • zabiegi bez ciśnienia wody (kąpiele parowe, sauna).

Hydroterapia w fizjoterapii – jakie ma zastosowanie?

Zabiegi hydroterapii mają działanie przeciwbólowe, zmniejszają stany zapalne, korygują zaburzenia napięcia mięśni, poprawiają sprawność układu ruchu i koordynację ruchową, mają działanie odprężające i relaksacyjne.

Hydroterapia znajduje szerokie zastosowanie jako element leczenia różnego rodzaju urazów, kontuzji i schorzeń układu ruchu, takich jak:

  • choroba zwyrodnieniowa stawów,
  • przewlekłe zapalenie stawów,
  • bóle reumatyczne,
  • stany po ostrych urazach w obrębie stawów, więzadeł i ścięgien,
  • bóle i kontuzje mięśni.

Hydroterapia może być również elementem regeneracji powysiłkowej osób aktywnych fizycznie.

Co do zasady, zabiegi z wykorzystaniem wody są bardzo bezpieczne. Istnieją jedynie pewne przeciwwskazania do kąpieli gorących – zalicza się do nich m.in. niewydolność serca, choroba niedokrwienna oraz miażdżyca.

Zabiegi hydroterapii ukierunkowane na terapię różnych urazów i schorzeń wykonujemy w naszych centrach Kriosonik. Wszystkie osoby wymagające tego typu pomocy zapraszamy do kontaktu!

Czy suche igłowanie w fizjoterapii jest zabronione?

Suche igłowanie, często nazywane także igłoterapią lub z angielskiego dry needling’iem to terapia wykorzystująca igły do rozluźniania bolesnych punktów spustowych. Poprzez nakłuwanie skóry, fizjoterapeuta jest w stanie dostać się do konkretnych punktów odpowiedzialnych za spięcie mięśni i manipulować nimi tak, by zmniejszyć ból. W trakcie suchego igłowania nie wykorzystuje się żadnych dodatkowych preparatów leczniczych czy przeciwbólowych wstrzykiwanych pod skórę – igły są bardzo cienkie, wykonane ze stali nierdzewnej i, jeśli odpowiednio stosowane, zupełnie bezpieczne. Na temat metody pojawia się jednak wiele kontrowersji. Czy suche igłowanie jest w fizjoterapii zabronione?

Na czym polega suche igłowanie

Suche igłowanie wykorzystywane jest w fizjoterapii przede wszystkim jako metoda docierania do punktów spustowych zmniejszająca napięcie i ból mięśni. Fizjoterapeuta, podczas pracy z pacjentem lokalizuje punkty spustowe na mięśniach lub tkankach, a następnie umieszcza w nich pod odpowiednim kątem cieniutkie igły. Ich wykorzystanie pozwala oddziaływać mechanicznie na punkt spustowy, co w wielu przypadkach jest znacznie skuteczniejszą metodą niż klasyczny masaż palpacyjny. Igły pozostają wbite w miejsce spustowe zwykle od 10 do 30 minut, przy czym fizjoterapeuta nieustannie nimi pracuje, poruszając igłę w górę i w dół by rozbić punkt spustowy.

Suche igłowanie nie zawsze wykorzystywane jest bezpośrednio do rozbijania punktów spustowych – igły wbijane są często nie bezpośrednio w bolesnym punkcie, a dookoła niego, tak by celować nie tylko w miejsce odczuwania bólu, ale jego możliwą przyczynę.

Najważniejsze zalety igłoterapii i dry needle’ingu

W przypadku osób odczuwających regularnie bóle mięśniowe czy sztywność mięśni, choćby z powodu ciągłej pracy w pozycji siedzącej, suche igłowanie może przynieść natychmiastową ulgę i złagodzić punkty spustowe w najbardziej bolesnych partiach mięśni. Z tego też względu suche igłowanie stosuje się coraz częściej przy różnego rodzaju urazach i bólach mięśniowych, zespole cieśni podbarkowej, napięciowych bólach głowy, bólach w dolnym odcinku pleców, przy tzw. łokciu tenisisty, przy podwichnięciach rzepki, przy kolanie biegacza i różnego rodzaju zaburzeniach kontroli motorycznej. Jeszcze do niedawna o strukturze mięśniowo-powięziowej i punktach spustowych mówiło się stosunkowo mało, a pacjenci gabinetów fizjoterapeutycznych często nie byli świadomi możliwości, jakie przynosi ich rozluźnianie. To właśnie te punkty spustowe są jednak jedną z najczęstszych przyczyn chronicznego bólu w układzie mięśniowo-szkieletowym i powodem, dla którego ból doprowadza do zmniejszenia zakresu ruchu czy problemów z utrzymaniem prawidłowej postawy ciała. Wykorzystanie suchego igłowania ma szansę przynieść ulgę wielu pacjentom zmagającym się z bólami w obrębie kręgosłupa, mięśni szyi czy kończyn. Czy jednak może być wykonane przez fizjoterapeutę w pełni bezpiecznie?

Czy suche igłowanie w fizjoterapii jest zabronione?

Głosy o tym, że suche igłowanie nie jest bezpieczne, a w fizjoterapii nawet zabronione wynikają z samego charakteru zabiegu – fizjoterapeuta podczas wbijania igieł przerywa ciągłość tkanki. Przy nieodpowiednim przestrzeganiu zasad higieny i bezpieczeństwa terapia z użyciem suchych igieł może nieść zwiększone ryzyko zakażenia, co stawia pytanie, czy fizjoterapeuci powinni być do ich wykorzystywania dopuszczeni. W świetle prawa, suche igłowanie nie jest w fizjoterapii zabronione i jeśli traktujemy metodę jako świadczenie zdrowotne, ma prawo być w gabinecie fizjoterapeutycznym przeprowadzone z zachowaniem środków ostrożności i odpowiedniej higieny.

Na co trzeba więc zwrócić uwagę? Zabieg igłoterapii suchej należy przede wszystkim oddać w ręce przeszkolonego w takiej technice fizjoterapeuty, lekarza bądź osteopaty. Nie każdy z fizjoterapeutów ma doświadczenie i odpowiednią wiedzę do wykonywania igłoterapii, stąd też pacjent nie powinien zgłaszać się do przypadkowego gabinetu i prosić o zastosowanie takiej metody. Wybierając fizjoterapeutę, który specjalizuje się w suchym igłowaniu i posiada ogromną wiedzę na temat odpowiednich miejsc wkłuwania igieł oraz lokalizowania punktów spustowych.

W kwestii zachowania higieny i bezpieczeństwa w gabinecie fizjoterapeuty podczas suchego igłowania należy wspomnieć także, że każda terapia powinna być przeprowadzona z użyciem sterylnie zapakowanych igieł akupunkturowych jednokrotnego użytku. Fizjoterapeuta powinien zawsze przed wkłuciem dokładnie oczyścić i zdezynfekować skórę pacjenta, a sam korzystać z rękawiczek jednorazowych. Tylko w takim układzie suche igłowanie może być uznane za bezpieczne.