Menu Zamknij
header

Haluks, czyli tzw. paluch koślawy, to zwyrodnienie stopy, które objawia się obecnością charakterystycznego guza przy wewnętrznej krawędzi stopy, a także deformacją dużego palca (czasem również kilku palców). Haluksy leczy się poprzez stosowanie specjalistycznych wkładek ortopedycznych, ortez i podczas operacji. Pomocniczo wykorzystywana jest także rehabilitacja.

Haluksy to problem występujący częściej u kobiet. Do przyczyn rozwoju tego zwyrodnienia stóp zalicza się czynniki genetyczne, częste noszenie butów na wysokim obcasie, nadwaga, płaskostopie oraz stojący tryb życia.

Jak powstają haluksy? Otóż przeciążenie przedniej części stopy na skutek któregoś z tych czynników zwiększa ucisk na palucha i łuk poprzeczny stopy. To z kolei prowadzi do przeciążeń wewnętrznej krawędzi stopy, rozwoju charakterystycznego guza oraz deformacji palców. Towarzyszy temu ból, niekiedy naprawdę silny, a do powikłań zalicza się m.in. zapalenie wysiękowe kaletki oraz podwichnięcie stawu śródstopno-palcowego.

Metody leczenia haluksów zależą od stopnia zaawansowania choroby. Początkowo nieprawidłowe ułożenie stopy można korygować za pomocą specjalistycznych wkładek ortopedycznych oraz ortez. Odciążają one stawy, stabilizują palec oraz zatrzymują deformację. Zaawansowane haluksy leczy się operacyjnie – obecnie są to zabiegi mało inwazyjne, mikrochirurgiczne, nieobciążające dla pacjenta i niewymagające długotrwałego unieruchomienia. 

Rehabilitacja w leczeniu haluksów

Zarówno w leczeniu zachowawczym haluksów, jak i u pacjentów oczekujących na operację oraz już po jej wykonaniu pomocniczo stosuje się także rehabilitację.

  • Kinezyterapia – są to różnego rodzaju ćwiczenia, które mają za zadanie wzmacnianie struktur tworzących stopę, usprawnienie przewodnictwa nerwowego oraz hamowanie zmian degeneracyjnych. Może to być np. toczenie stopą piłeczki albo wykonywanie palcami u stóp ruchów podobnych do grania na pianinie.
  • Fizykoterapia – zastosowanie znajdują różne zabiegi fizykoterapeutyczne, w tym fala uderzeniowa, ultradźwięki, pole magnetyczne oaz krioterapia. Mają one działanie przeciwbólowe, hamują procesy zapalne oraz spowalniają rozwój zmian zwyrodnieniowych.
  • Kinesiotaping – jest to naklejanie na stopę specjalnych elastycznych taśm. Lekko unoszą one skóry do góry i poprawiają jej napięcie, co przyczynia się do poprawy krążenia krwi, zmniejsza odczuwanie przez pacjenta bólu oraz pomaga skorygować nieprawidłowe ustawienie palca.

W naszych placówkach KRIOSONIK pomagamy pacjentom borykającym się z haluksami w różnych stadiach, zawsze dobierają metody rehabilitacji do ich indywidualnych potrzeb. Zapraszamy do kontaktu!

Czy suche igłowanie w fizjoterapii jest zabronione?

Suche igłowanie, często nazywane także igłoterapią lub z angielskiego dry needling’iem to terapia wykorzystująca igły do rozluźniania bolesnych punktów spustowych. Poprzez nakłuwanie skóry, fizjoterapeuta jest w stanie dostać się do konkretnych punktów odpowiedzialnych za spięcie mięśni i manipulować nimi tak, by zmniejszyć ból. W trakcie suchego igłowania nie wykorzystuje się żadnych dodatkowych preparatów leczniczych czy przeciwbólowych wstrzykiwanych pod skórę – igły są bardzo cienkie, wykonane ze stali nierdzewnej i, jeśli odpowiednio stosowane, zupełnie bezpieczne. Na temat metody pojawia się jednak wiele kontrowersji. Czy suche igłowanie jest w fizjoterapii zabronione?

Na czym polega suche igłowanie

Suche igłowanie wykorzystywane jest w fizjoterapii przede wszystkim jako metoda docierania do punktów spustowych zmniejszająca napięcie i ból mięśni. Fizjoterapeuta, podczas pracy z pacjentem lokalizuje punkty spustowe na mięśniach lub tkankach, a następnie umieszcza w nich pod odpowiednim kątem cieniutkie igły. Ich wykorzystanie pozwala oddziaływać mechanicznie na punkt spustowy, co w wielu przypadkach jest znacznie skuteczniejszą metodą niż klasyczny masaż palpacyjny. Igły pozostają wbite w miejsce spustowe zwykle od 10 do 30 minut, przy czym fizjoterapeuta nieustannie nimi pracuje, poruszając igłę w górę i w dół by rozbić punkt spustowy.

Suche igłowanie nie zawsze wykorzystywane jest bezpośrednio do rozbijania punktów spustowych – igły wbijane są często nie bezpośrednio w bolesnym punkcie, a dookoła niego, tak by celować nie tylko w miejsce odczuwania bólu, ale jego możliwą przyczynę.

Najważniejsze zalety igłoterapii i dry needle’ingu

W przypadku osób odczuwających regularnie bóle mięśniowe czy sztywność mięśni, choćby z powodu ciągłej pracy w pozycji siedzącej, suche igłowanie może przynieść natychmiastową ulgę i złagodzić punkty spustowe w najbardziej bolesnych partiach mięśni. Z tego też względu suche igłowanie stosuje się coraz częściej przy różnego rodzaju urazach i bólach mięśniowych, zespole cieśni podbarkowej, napięciowych bólach głowy, bólach w dolnym odcinku pleców, przy tzw. łokciu tenisisty, przy podwichnięciach rzepki, przy kolanie biegacza i różnego rodzaju zaburzeniach kontroli motorycznej. Jeszcze do niedawna o strukturze mięśniowo-powięziowej i punktach spustowych mówiło się stosunkowo mało, a pacjenci gabinetów fizjoterapeutycznych często nie byli świadomi możliwości, jakie przynosi ich rozluźnianie. To właśnie te punkty spustowe są jednak jedną z najczęstszych przyczyn chronicznego bólu w układzie mięśniowo-szkieletowym i powodem, dla którego ból doprowadza do zmniejszenia zakresu ruchu czy problemów z utrzymaniem prawidłowej postawy ciała. Wykorzystanie suchego igłowania ma szansę przynieść ulgę wielu pacjentom zmagającym się z bólami w obrębie kręgosłupa, mięśni szyi czy kończyn. Czy jednak może być wykonane przez fizjoterapeutę w pełni bezpiecznie?

Czy suche igłowanie w fizjoterapii jest zabronione?

Głosy o tym, że suche igłowanie nie jest bezpieczne, a w fizjoterapii nawet zabronione wynikają z samego charakteru zabiegu – fizjoterapeuta podczas wbijania igieł przerywa ciągłość tkanki. Przy nieodpowiednim przestrzeganiu zasad higieny i bezpieczeństwa terapia z użyciem suchych igieł może nieść zwiększone ryzyko zakażenia, co stawia pytanie, czy fizjoterapeuci powinni być do ich wykorzystywania dopuszczeni. W świetle prawa, suche igłowanie nie jest w fizjoterapii zabronione i jeśli traktujemy metodę jako świadczenie zdrowotne, ma prawo być w gabinecie fizjoterapeutycznym przeprowadzone z zachowaniem środków ostrożności i odpowiedniej higieny.

Na co trzeba więc zwrócić uwagę? Zabieg igłoterapii suchej należy przede wszystkim oddać w ręce przeszkolonego w takiej technice fizjoterapeuty, lekarza bądź osteopaty. Nie każdy z fizjoterapeutów ma doświadczenie i odpowiednią wiedzę do wykonywania igłoterapii, stąd też pacjent nie powinien zgłaszać się do przypadkowego gabinetu i prosić o zastosowanie takiej metody. Wybierając fizjoterapeutę, który specjalizuje się w suchym igłowaniu i posiada ogromną wiedzę na temat odpowiednich miejsc wkłuwania igieł oraz lokalizowania punktów spustowych.

W kwestii zachowania higieny i bezpieczeństwa w gabinecie fizjoterapeuty podczas suchego igłowania należy wspomnieć także, że każda terapia powinna być przeprowadzona z użyciem sterylnie zapakowanych igieł akupunkturowych jednokrotnego użytku. Fizjoterapeuta powinien zawsze przed wkłuciem dokładnie oczyścić i zdezynfekować skórę pacjenta, a sam korzystać z rękawiczek jednorazowych. Tylko w takim układzie suche igłowanie może być uznane za bezpieczne.